Czy musisz być nerdem, żeby pasjonować się grami?

Nerd to pojęcie, które kojarzy się głównie pejoratywnie. W świecie gier wideo zwykło się tak określać osobę, która spędza zbyt wiele czasu przed komputerem lub konsolą – często nawet rezygnując z życia społecznego. Później zaczęto tak nazywać po prostu osoby, dla których gry to coś więcej niż zwykły “zabijacz czasu”. Na szczęście, to tylko termin, bo możesz pasjonować się grami, nie mając z “nerdem” zbyt wiele wspólnego.

 

Nerd – co to tak naprawdę oznacza?

 

Według definicji słownikowej “nerd” to po prostu “kujon, nudziarz”, czyli osoba obsesyjnie zafascynowana naukami ścisłymi (głównie informatyką), nie zwracająca większej uwagi na swój wygląd i będąca mało towarzyska.

 

Często nerdy to osoby o wybitnych umiejętnościach matematycznych, które jednak z różnych powodów preferują raczej introwertyczny styl życia, stroniąc od kontaktów towarzyskich. W zasadzie, bliźniaczym wyrazem, który może posłużyć lepszej wizualizacji słowa “nerd” byłby wspominany wyżej kujon lub mówiąc agresywniej – “frajer”.

 

To oczywiście wyłącznie stereotypy, bo jest cała masa osób, które pasjonują się grami wideo, komputerami, fizyką czy matematyką, a z definicją “nerda” nie mają absolutnie nic wspólnego. No i jest jeszcze tzw. “geek”.

 

Pasja do gier a bycie “nerdem”

 

Nie musisz być “nerdem” ani “geekiem”, żeby pasjonować się grami wideo. Jeśli jest jakiś gatunek albo kilka gatunków gier (gry kasynowe online, FPSy, przygodówki, wyścigówki itd.)r, które wyjątkowo lubisz i preferujesz właśnie taki rodzaj spędzania wolnego czasu, to jesteś po prostu “graczem”.

 

Możesz być nawet znawcą jakiejś konkretnej produkcji, wiedzieć jak grać w gry online, znać linie dialogowe na pamięć albo posiadać w domu całą kolekcję figurek, kubków i koszulek z bohaterami z ulubionej gry – to jeszcze nic nie znaczy!

 

Nie da się tak po prostu zaklasyfikować kogoś w obrębie tych dwóch pojęć. Oczywiście, jeśli większość czasu spędzasz przy konsoli lub PCecie, zaniedbujesz swój wygląd i stronisz od ludzi – to tak, ludzie mogą Cię postrzegać jako “nerda”.

 

A może jesteś “geekiem”?

 

Z drugiej strony, jeśli kochasz gry, znasz na pamięć setki produkcji i możesz o nich opowiadać całymi godzinami, a swój pokój został zaprojektowany specjalnie pod ulubiony tytuł – możesz zwać się “geekiem”.

To jednak tylko pojęcia i do tego stereotypowe, więc w gruncie rzeczy sama pasja do gier nie przypnie Ci jednej z dwóch wymienionych wyżej łatek. “Geek” to pojęcie znacznie bardziej pozytywne, choć w gruncie rzeczy wydźwięk ma podobny do “nerda”.

 

To po prostu osoba maniakalnie zafascynowana swoją pasją. Niegdyś używało się tego słowa w odniesieniu do dziwaków czy klaunów, ale obecnie to po prostu ktoś, kto ma ogromną wiedzę na dany temat i kto chętnie się nią dzieli z innymi ludźmi.

 

 

Czy jest typowo “nerdowski” typ gry?

 

Rodzajów gier w branży jest mnóstwo. Jedni gracze preferują produkcje FPS, inni strategie ekonomiczne lub survival horrory. Tak naprawdę, jest naprawdę niewiele osób, które preferują tylko jeden typ rozgrywki.

 

To, że lubisz kasynowe gry online, nie czyni Cię od razu zatwardziałym hazardzistą. Tak samo – jeśli lubisz bajki czy gry dla dzieci, to nie znaczy, że jesteś infantylny i coś z Tobą nie tak.

 

 

Świat gier jest tak bardzo różnorodny, że oferuje niesamowite wrażenia w zasadzie w każdym możliwym obszarze. Adrenalinę w horrorach czy grach wyścigowych, niesamowitą fabułę w grach RPG, rozluźniającą akcję w grach typu hack and slash lub shooterach albo po prostu luźną zabawę w jednej z setek platformówek.

 

Jest jednak jeden gatunek gier, który ze względu na swój uzależniający wpływ najczęściej kojarzony jest właśnie z “nerdami”. Mowa o MMO, czyli produkcjach, nastawionych na zabawę wieloosobową, która jednak wykracza poza standardowe pojęcie gry multiplayer.

 

Dostępne są tam bowiem rozbudowane mechaniki rozwoju postaci, prowadzenie własnej fabuły, interakcja z innymi graczami, zakładanie gildii, odgrywanie ról i masa innych rzeczy.

 

W rezultacie, gracz jest nieustannie stymulowany nowościami, a gra choć przynosi satysfakcję, to jednocześnie zwiększa poczucie niedosytu. Jednym z najlepszych przykładów tego typu produkcji jest gra World of Warcraft.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *