Rusza LaLiga.

Podstawowym pytaniem przed startem kolejnego sezonu Primera Division, jest „kto może zagrozić FC Barcelonie”?

Pomimo, że już dziś rusza sezon LaLiga 2019/2020, to okienko transferowe otwarte będzie jeszcze do 2 września. Piszę o tym, ponieważ nadal niejasne są losy gwiazdy PSG, Neymara. Na radarze mają go bowiem real Madryt oraz FC Barcelona. Przypomnę tylko, że w 2017 roku Brazylijczyk opuścił szeregi „Blaugrany” i udał się do Paryża, za kosmiczną kwotę odstępnego, wynoszącą 222 miliony euro.

Obecnie odwieczni rywale toczą rywalizację o powrót gwiazdy do Hiszpanii, po tym jak oficjalnie ogłosił on, że chciałby opuścić Paris Saint Germain.

Przypuszczam, że jeśli do tego dojdzie, będzie to jeden z ostatnich transferów obu gigantów. Większość składu w obu ekipach bowiem jest już kompletna. Najgłośniejszym transferem faworyta rozgrywek, było sprowadzenie z Atletico Madryt Antoine Griezmanna. Istotnym jest także pozyskanie przez Barcę młodej gwiazdy Frenkiego de Jonga z Ajaxu Amsterdam. Niewykluczone, że ten rozgrywający od pierwszej kolejki wygryzie z jedenastki Ivana Rakiticia czy Arthura Melo.

Real Madryt postawił na transfery Luki Jovicia, Ferlanda Mendy’ego, Edera Militao i najważniejszego z nich – Edena Hazarda. Skład uzupełnili także obiecujący Rodrygo Goes i Takefusa Kubo. Niemniej w Realu nadal brakuje prawdziwego defensywnego pomocnika. Wszelkie ruchy transferowe mające na celu uzupełnienie składu na tej pozycji legły w gruzach. Paul Pogba, który swego czasu był na tapecie „Królewskich” raczej nie znajdzie się w szeregach Realu.

Dużo lepiej, jeśli chodzi o przebudowę ekipy, wypadło Atletico Madryt, które w miejsce Griezmanna ściągnęło młodą gwiazdę Portugalii, Feliksa. Kiedy do Manchesteru City odszedł Rodri Hernandez, Atletico zastąpiło go Marcosem Llorente. Tak samo postąpili gdy odszedł Diego Godin i Luis Felipe Kasmirski. Na ich pozycję sprowadzono Mario Hermoso i Renana Lodi. Klub ze stolicy Hiszpanii chciałby jednak zamknąć okienko transferowe kupnem napastnika Valencii, Rodrigo Moreno. Czekamy zatem czy transfer dojdzie do skutku.

Poza tymi trzema zespołami raczej nikt nie włączy się do walki o tytuł mistrza Hiszpanii. Pozostaje mieć nadzieję na fantastyczne emocje w meczach LaLiga.

Poniżej aktualne kursy bukmacherów na zwycięzcę LaLiga:

FC Barcelona – @1.60

Real Madryt – @2.65

Atletico Madryt – @13.00

FC Valencia – @90.50

FC Sevilla – @140.00

FC Getafe – @363.00

Athletic Bilbao – @394.00

FC Villarreal – @428.50

Real Sociedad – @545.50

Real Betis Balompie – @546.50

Espanyol Barcelona – @836.00

Celta de Vigo – @1038.50

SD Eibar – @1119.50

Deportivo Alaves Sad – @1669.50

CD Leganes – @1889.00

UD Levante – @1890.50

Real Valladolid – @1942.50

Osasuna – @2188.00

Granada CF – @2319.50

RCD Mallorca – @2519.00

Zostało niewiele czasu na typowanie. Zatem do dzieła!

Powodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *