Reklama zakładów bukmacherskich – co zmieni się od 1 kwietnia?

1 kwietnia 2017 roku przyniesie duże zmiany na rynku reklamy zakładów bukmacherskich. Ustawa o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw w dużej mierze liberalizuje dotychczasowe zapisy prawne, czego efektem będą nowe możliwości promocyjne dla podmiotów branżowych oraz możliwość silniejszej kooperacji z mediami.

Ostatnie, ale również nadchodzące tygodnie to okres intensywnych rozmów przedstawicieli mediów z działami marketingu firm bukmacherskich. Wszystkie duże grupy medialne przygotowują dedykowane oferty reklamowe licząc na zasilenie budżetu pieniędzmi od bukmacherów. Powoli uaktywniają się również domy mediowe reprezentujące zagraniczne podmioty badając nowe możliwości rynkowe w przypadku wejścia tzw. offshore’ów na rynek polski. Co zatem się konkretnie zmienia pod kątem form reklamy i jakie będzie miało to konsekwencje dla branży mediów?

Kluczowy jest tutaj art. 29b, który brzmi następująco:

1. Dozwolona jest reklama zakładów wzajemnych, na urządzanie których zostało udzielone zezwolenie, pod warunkiem, że:

1) nie jest kierowana do małoletnich, nie przedstawia osób małoletnich i nie odbywa się przy udziale małoletnich;
2) nie łączy urządzania gier lub uczestniczenia w grach ze sprawnością fizyczną, intelektualną bądź szansą na uzyskanie łatwej wygranej;
3) nie zawiera stwierdzeń, że udział w grach hazardowych ma relaksujący, uspokajający skutek lub jest sposobem rozwiązywania konfliktów osobistych lub problemów finansowych;
4) nie przedstawia powstrzymywania się lub umiarkowanego uczestniczenia w grach w negatywny sposób;
5) nie zachęca do uiszczania wyższych stawek jako czynnika zwiększającego szansę na wygraną;
6) nie wywołuje skojarzeń z:

a) atrakcyjnością seksualną,
b) relaksem lub wypoczynkiem,
c) nauką lub pracą,
d) sukcesem zawodowym, życiowym lub finansowym.

2. Reklama gier, o których mowa w ust. 1, nie może być prowadzona:

1) w telewizji, radiu, kinie i teatrze między godziną 6:00 a 22:00; z wyłączeniem reklamy prowadzonej w trakcie transmisji z imprez sportowych, których podmiot prowadzący działalność w zakresie przyjmowania zakładów wzajemnych jest sponsorem, lub jest sponsorem drużyny lub zawodników biorących czynny udział w danej imprezie sportowej;
2) w prasie młodzieżowej i dziecięcej;
3) na okładkach dzienników i czasopism;
4) w miejscach publicznych, z wyłączeniem imprez masowych i imprez sportowych, których podmiot prowadzący działalność w zakresie przyjmowania zakładów wzajemnych jest sponsorem, lub jest sponsorem drużyny lub zawodników biorących czynny udział w danej imprezie sportowej, lub jest sponsorem związku sportowego, który ma związek z organizowaną imprezą. Wyłączenie, o którym mowa powyżej, obejmuje tylko reklamy gier organizowanych przez sponsora lub reklamę sponsora.

3. Reklama gier, o których mowa w ust. 1, może być prowadzona pod warunkiem umieszczenia w niej komunikatu o:

1) konsekwencjach udziału w nielegalnych grach hazardowych;
2) ryzyku związanym z hazardem;
3) posiadaniu zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych.

okladka_tygodnik_47_2016
Przykładowa okładka tygodnika Piłka Nożna ze sponsorem wydania w postaci firmy STS

Przechodząc z języka ustawowego i prawniczego na codzienny, artykuł ten oznacza, że nie trzeba będzie być sponsorem serwisu/strony lub wydania danego numeru gazety, żeby zareklamować ofertę danego bukmachera. Wiąże się to z tym, że np. w jednym numerze Tygodnika Piłka Nożna będą mogły jednocześnie pojawić się reklamy kilku firm bukmacherskich zarejestrowanych w Polsce (np. jednocześnie STS, Fortuna i forBET), choć będąc jedynie reklamodawcą firma nie pojawi się na pierwszej stronie wydania (zapis „Reklama gier, o których mowa w ust. 1, nie może być prowadzona na okładkach dzienników i czasopism”). Reklamowanie zakładów bukmacherskich będzie również zabronione w prasie przeznaczonej dla czytelnika dziecięcego i młodzieżowego. Nie będziemy również świadkami masowego zalewu ekspozycji bukmacherskich na materiałach outdoorowych i billboardach na mieście. Tutaj dalej widnieje wymóg bycia sponsorem danej imprezy sportowej lub drużyny.

etoto_polonia
Przykład kreacji reklamowej, która widniała na ulicach Warszawy w ramach kampanii firmy E-toto

Być może najbardziej interesującym zapisem jest jednak ten mówiący o możliwości prowadzenia reklamy w telewizji, radiu, kinie i teatrze. Ustawodawca zastrzegł tutaj, że jedynymi możliwymi godzinami do prowadzenia działań reklamowych będzie przedział pomiędzy 22 a 6 rano, co dość mocno ogranicza możliwości promocyjne. Pojawia się jednak pewien wyjątek „wyłączający reklamę prowadzoną w trakcie transmisji z imprez sportowych, których podmiot prowadzący działalność w zakresie przyjmowania zakładów wzajemnych jest sponsorem, lub jest sponsorem drużyny lub zawodników biorących czynny udział w danej imprezie sportowej”. Otwarta została tym samym furtka do ominięcia późnowieczornych i nocnych godzin, jest to jednak zapis nieprecyzyjny i pozwalający na różną interpretację prawniczą (proszę się dobrze wczytać w ten punkt, bo on naprawdę pozwala na szereg różnych interpretacji). Ogromną swobodę dostał natomiast internet, który nie został uwzględniony w zapisach ograniczających reklamę.

Ustawodawca dodatkowo zapisał ograniczenia treściowe dotyczące reklamy zakładów bukmacherskich. Podsumowując nie może ona być kierowana do małoletnich (i nie może w  żaden sposób wykorzystywać dzieci w przekazie reklamowym), nie może łączyć się ze sprawnością fizyczną, intelektualną i zachęcać do łatwej wygranej, jak również nie może zawierać stwierdzeń sugerujących, że gry hazardowe mają charakter relaksujący i rozwiązują problemy finansowe. Ponadto zabronione są skojarzenia z atrakcyjnością seksualną, relaksem lub wypoczynkiem, nauką lub pracą oraz sukcesem zawodowym, życiowym i finansowym. Prawdopodobnie nie będzie można dalej pokazywać kursów podczas transmisji (tutaj w środowisku pojawiają się różne interpretacje prawne).

ostatnia-wola-gmocha_25809297
Ostatnia wola Jacka Gmocha w kampanii dla marki Betsson raczej nie wpisywałaby się w nowe wymagania prawne ustawodawcy

Jak zatem obecne reklamy bukmacherów mają się do nowych zapisów ustawowych? Pamiętacie słynną reklamę firmy Betsson z Jackiem Gmochem przed EURO 2016? Niewątpliwie wystąpiło tam skojarzenie z relaksem i wypoczynkiem, teoretycznie również były nawiązania do łatwej wygranej. Wymogi prawne stawiają zatem przed działami kreacji agencji pracujących dla bukmacherów oraz samymi działami marketingowymi bukmacherów dość duże wyzwania, aby dostosować się do nowych regulacji.

Niewątpliwe będziemy również świadkami bardziej intensywnej współpracy firm bukmacherskich z portalami horyzontalnymi (m.in. Onet.pl, Wirtualna Polska, Interia.pl, Sport.pl), czy większymi serwisami sportowymi (Przegląd Sportowy.pl, Pilkanozna.pl). Trzeba jednak pamiętać, że budżety reklamowe bukmacherów nie są z gumy, a ekspozycja na tych stronach wymaga wyłożenia wyższych kwot na działania reklamowe z uwagi na większą liczbę unikalnych użytkowników i znacznie atrakcyjniejszy zasięg. Co zatem może się stać z portalami piłkarskimi dedykowanymi pod współpracę z bukmacherami (czyli tymi, które mają siedziby w innym kraju niż Polska w celu reklamowania szczególnie zagranicznych bukmacherów). Na takie wnioski jeszcze za wcześnie, ponieważ na razie większość zagranicznych firm utrzymujących te serwisy jeszcze wstrzymuje się z wszelkimi działaniami i obserwuje rynek (przede wszystkim pod kątem efektywności blokowania stron). Niemniej jednak w tych serwisach zauważalna jest pewna obawa przejścia reklamodawców do mediów, które są w stanie dostarczyć efektywniejszych rezultatów bukmacherowi.

Zarejestruj się w Fortunie i odbierz PIERWSZY ZAKŁAD BEZ RYZYKA 100 PLN

1 thought on “Reklama zakładów bukmacherskich – co zmieni się od 1 kwietnia?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.