Prezydent La Liga apeluje do rządu

Prezydent La Liga Javier Tebas wezwał hiszpański rząd koalicyjny do zawieszenia zakazu reklamowania zakładów.

Jeśli rząd nie ugnie się pod naciskiem prezydenta La Liga kluby ligowe staną w obliczu natychmiastowego kryzysu finansowego.

Przemawiając na cyfrowej konferencji „Marca Sports Weekend”, Tebas przedstawił druzgocące konsekwencje pandemii COVID-19 dla finansów La Liga, która pozostawia kluby w obliczu „niedoboru 500 milionów euro na zakończenie sezonu”.

Tebas zauważył, że klubom polecono „ponownie obniżyć swoje wynagrodzenia, które przekraczają 500 milionów euro, ponieważ zawodnicy nie mogą zostać usunięci z kontraktów” – z hiszpańskimi gigantami Realem Madryt, FC Barceloną i Valencją jako największym zmartwieniem La Liga.

„Pracujemy nad tym, aby to naprawić” – powiedział. Na przykład Valencia nie występuje już w Lidze Mistrzów. Byli krytykowani za sprzedaż piłkarzy, ale muszą, a Barcelona musi obniżyć swoje wynagrodzenia, aby zakończyć sezon. Nie mają innego wyjścia ”.

Sondując o zatwierdzenie hiszpańskiego Królewskiego dekretu w sprawie reklamy, Tebas powtórzył formalne stanowisko La Liga wobec ministrów, że „sponsoring bukmacherów powinien być regulowany, a nie zakazany”.

Tebas utrzymywał, że brak sponsoringu zakładów bukmacherskich kosztowałby kluby La Liga około 90 milionów euro przychodów – jest to czynnik, który jego zdaniem wpłynie na konkurencyjność ligi w stosunku do europejskich rywali.

„Będziemy mieli kryzys talentów, ponieważ rząd nie wie, jak regulować tę branżę” – dodał Tebas. „Kwestia zakładów, zamiast ich zakazywania, powinna była zostać uregulowana, ponieważ brakuje nam 90 milionów euro.

„Premier League tego nie ma, a teraz krajowi i zagraniczni piłkarze będą mieli oferty od włoskich drużyn, kluby będą płacić połowę tego, co nas kosztowały”.

Pracując w hiszpańskiej piłce nożnej od 1993 roku, Tebas stwierdził, że pandemia stanowiła największy kryzys i wyzwanie, jakiego kiedykolwiek doświadczyła liga, a dodatkowe czynniki ekonomiczne trzeba było pilnie złagodzić.

Podsumował: „Najnowsze raporty mówią, że od piłki nożnej zależy 180 000 miejsc pracy. Obrona tej branży to odpowiedzialność społeczna. Musimy być przykładem, bo to służy wzrostowi i tworzeniu nowych miejsc pracy. Ludzie muszą zrozumieć, że La Liga ma dużą odpowiedzialność. ”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *