Jak model duński wpływa na sport?

W ostatnim czasie coraz częściej słychać o zastosowaniu w polskich regulacjach dotyczących hazardu tzw. „modelu duńskiego”. Jarosław Gowin zadeklarował, że w przyszłym tygodniu do publicznej wiadomości przedstawiony powinien zostać projekt ustawy hazardowej autorstwa Polski Razem. Wiele rozwiązań zostało zaczerpniętych z uregulowań duńskich, które często prezentuje się jako optymalny wariant dla prawa hazardowego. O co konkretnie chodzi w modelu duńskim pisaliśmy już kilka miesięcy temu. Tym razem rozwiniemy wątek o wpływ uregulowań w obszarze hazardu w Danii na sponsoring sportu.

Przypomnijmy, że polskie środowisko sportowe coraz częściej domaga się liberalizacji prawa dotyczącego m.in. zakładów bukmacherskich. Pod koniec marca Polski Komitet Olimpijski przyjął uchwałę apelującą o takowe zmiany. Została ona przesłana do Ministerstwa Sportu i Turystyki, Ministerstwa Finansów i Parlamentu. Środowisko sportowe zostało również zaproszone na konsultacje dotyczące wspomnianego projektu Polski Razem.

REGULACJA USTAWY W DANII

Jak powszechnie wiadomo ustawodawstwo w kraju Hamleta zakłada podatek na poziomie 20% od przychodu brutto (GGR – Gross Gambling Revenue, suma środków wpłaconych przez uczestników gier pomniejszona o wypłaty wygranych). Jednocześnie zezwala na zawieranie umów sponsoringowych pomiędzy licencjonowanymi operatorami a duńskimi ligami i drużynami sportowymi. Aspekty prawne związane ze sponsorowaniem sportu zapisano także w Ustawie o emitowaniu programów radiowych i telewizyjnych.

FIRMY BUKMACHERSKIE SPONSORUJĄCE SPORT

Według ostatnich informacji duńskiego regulatora na początku 2016 roku licencje na działanie na rynku hazardu posiadało 28 operatorów (26 licencji na kasyna online, 15 licencji za zakłady bukmacherskie). W Polsce w chwili obecnej jest to jedynie 5 zarejestrowanych podmiotów, co oznacza znacznie mniejszą pozycję przetargową potencjalnego sponsorowanego przy negocjacjach. Wynika to z prostego rachunku matematycznego. Im więcej podmiotów na rynku, tym większa konkurencja i wyższe kwoty sponsoringowe dla klubów i organizacji sportowych. Jak to wygląda w Danii? Przez trzy lata Unibet był sponsorem czołowych drużyn ligi piłkarskiej. Wartość umowy z F.C. København opiewała na około 11,76 mln zł, z FC Midtjylland na około 5,6 mln zł. Od 2011 roku sponsorem tytularnym drugiej ligi piłkarskiej jest firma bukmacherska (kolejno Betsafe, Nordicbet i obecnie Bet25.dk, które jest także sponsorem Brøndby IF). W Polsce też mieliśmy podobną sytuację, jednak Unibet tuż po podpisaniu umowy z 1 ligą z uwagi na wprowadzenie ustawy musiał wycofać się ze sponsorowania rozgrywek.

12573137_10153334485588862_2762059398156329257_n

Sponsoring dotyczy również reprezentacji narodowych. Wspomniany Unibet związał się z drużyną piłki ręcznej, natomiast Tipico od dwóch lat jest partnerem piłkarskiej kadry mężczyzn i kobiet.

SZANSA NA POWRÓT WIELKICH PIENIĘDZY DO SPORTU?

Szacuje się, że przed 2009 rokiem zaangażowanie sponsorskie i reklamowe firm bukmacherskich w sport w Polsce wynosiło około 40 mln zł rocznie. Obecnie kwota ta nie przekracza 12-13 mln zł. Betclic był sponsorem Lecha Poznań, Bet-at-home Wisły Kraków, wspominany Unibet podpisał umowę z 1 ligą. Na polskim rynku aktywne były również inne marki, m.in. Expekt, Betsafe, Bwin, czy Tobet. Czy te pieniądze wrócą do polskiego sportu? Za wcześnie jeszcze by postawić w tym miejscu jednoznaczne tak, ale wiele znaków wskazuje, że pojawia się na to szansa…

Opracowanie na podstawie raportu „Sponsoring sportu – firmy bukmacherskie w Polsce i Europie” przygotowanego przez European Gaming & Betting Association i Urban Communications.

1 thought on “Jak model duński wpływa na sport?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.