Hazardowy skandal w Japonii

Coraz częściej w japońskim sporcie pojawia się problem związany z zarzutami dotyczącymi obstawiania zakładów sportowych. Hazard w Japonii jest odgórnie zakazanie, z nielicznymi wyjątkami, jednak ogromna rzesza Japończyków wciąż gra w Internecie, głównie korzystając z oferty m.in. Bet365.

Kary za regularną nielegalną grę przewidują nawet 3 lata więzienia, jednak prawo jest rzadko egzekwowane. Gracze, którzy kontakt z nielegalnym hazardem mieli po raz pierwszy mogą zostać ukarani grzywną do 500.000 jenów (4440 $).

W ostatnich miesiącach o problemie szczególnie głośno wśród baseballistów. W listopadzie ubiegłego roku klub Yomiuri Giants został ukarany 10 milionami jenów (88.000 $), kiedy to nakryto trzech graczy zespołu na obstawianiu meczów własnej ligi.

Główną postacią podobnego skandalu stał się ostatnio jeden z czołowych zawodników japońskiej kadry narodowej, Kyosuke Takagi. Według ostatnich informacji możliwe jest nawet dożywotnie zawieszenie gracza. W efekcie tych wydarzeń kilka czołowych postaci z kadry trenerskiej i zarządzającej klubem postanowiło zrezygnować ze swoich stanowisk.

Jeśli negatywny wizerunek zakładów sportowych dalej utrzyma się w Japonii nikogo nie powinny zaskoczyć jeszcze ostrzejsze działania japońskich władz w celu egzekwowania obecnego prawa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.