Czy warto obstawiać ligi regionalne?

Często znudzeni standardową ofertą zakładów na najlepsze wydarzenia sportowe na świecie szukamy innego sposobu na zarobek, czy rozrywkę. Próbujemy innych dyscyplin sportu, innych stawek i tak w kółko.

Ponieważ oferta bukmacherów na niskie ligi zagraniczne jest właściwie identyczna, staramy się poszukać przewagi nad bukmacherem na rodzimym rynku. I tutaj mamy bardzo dużą rozpiętość. Od bukmacherów, którzy całkowicie pominęli i pomijają niskie ligi piłkarskie w Polsce, poprzez bukmacherów, którzy mają w ofercie czwarte ligi polskie, aż po firmy, które oferują niemal wszystko co związane jest z rozgrywkami kopanymi. Czyli tak zwane Regiobety, Nocne Ligi Halowe, Ligi Okręgowe i tym podobne.

I tutaj musimy przez chwilę się zatrzymać, ponieważ do tych pierwszych należy zaliczyć powracający do Polski Betclic, który najwidoczniej stawia na bardziej globalną ofertę, lub jeszcze nie znalazł korzyści wypływających z posiadania w ofercie niskich lig piłkarskich w naszym kraju. Całkowitymi średniakami pod tym względem są STS i Etoto, przy czym słowo średniakami jest tutaj jak najbardziej pozytywne. Na szczycie bukmacherów oferujących całkowitą niszę jest jednak forBET. Dla forBETu oferta czwartej ligi Polskiej to niemal standard. Nie spotkałem się jeszcze z tym, żeby w ofercie jej nie było. Spotkałem się także z ofertą na kobiecą piłkę nożną, Puchar Polski kobiet, Puchary regionalne, mecze sparingowe, amatorski futsal, czy Ekstraligę futsalu kobiet.

Bardzo dużo spotkań niższych lig piłkarskich mają także w ofercie na żywo. I tutaj hierarchia bukmacherów się utrzymuje, przy czym silną drugą pozycję od dawna trzyma STS. Trzeba od razu powiedzieć, że jest to ewidentnie wynik posiadania w swoich „zasobach” więcej niż jednego operatora dla zakładów na żywo, a także narzędzi pozwalających na oferowanie tego typu spotkań manualnie przy pomocy matematycznego algorytmu.

Żeby jednak nie schodzić zbytnio poza temat przewodni. Oczywiście w zakładach na niskie ligi, nie postawimy wysokiej stawki. Zwłaszcza jeśli nie mamy w historii zakładów regularnej gry na te ligi. Nie żebym odradzał. Wręcz przeciwnie, przekopując strony klubów, częściej profile na portalach społecznościowych możemy dotrzeć do bardzo wielu informacji dotyczących aktualnej formy zespołu, nastawienia zawodników i newsów związanych ze zbliżającymi się meczem. Oczywiście wieści nie ukazują się tak szybko jak w Premier League, natomiast jeśli się pojawią mają dużo większy wydźwięk i ewentualny wpływ na ostateczny wynik starcia. I pomimo, że nie znajdziecie tutaj zakładu z marżą na poziomie choćby 7%, jeśli skrupulatnie śledzicie interesujące Was drużyny jesteście w stanie ugrać więcej za mniejszą stawkę, niż w przypadku stawiania na najlepsze ligi. Jeśli nie jesteście pewni gdzie szukać wyniku danego spotkania, możecie posiłkować się stronami 90minut.pl czy regiowyniki.pl. Szczególnie na tej drugiej znajdziecie wszystkie rezultaty zdarzeń najniższego szczebla. Jednym słowem WARTO.

Tagged under

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

e-play

Archiwa