Nigeria nie wystudziła optymizmu

W pierwszym towarzyskim meczu w 2018 roku reprezentacja Polski przegrała we Wrocławiu z Nigerią 0:1. Adam Nawałka przeprowadził kilka eksperymentów i testował nowych zawodników. Kilka elementów na pewno jest do poprawy, ale optymizm wśród Polaków nie gaśnie – większość wierzy w Biało-Czerwonych.

Przed meczem z Nigerią wiele wskazywało na to, że Adam Nawałka będzie testował nowe rozwiązania i sprawdzał taktykę pod kątem otwierającego mistrzostwa świata dla Polaków meczu z Senegalem. W efekcie znaleźli się tacy, którzy postanowili na tym zarobić. Kurs na zwycięstwo Nigerii był bardzo atrakcyjny i skusił ponad 6 procent graczy bukmachera Superbet. – Każdą złotówkę postawioną na gości w meczu we Wrocławiu pomnożyliśmy prawie przez pięć. Kurs na remis wynosił średnio około 3,6. Analizując kupony, na których znalazł się zakład na mecz Polska – Nigeria, wyszło, że 6,67% obstawiających to spotkanie postawiło na Nigerię, a 8,34% graczy wstawiło na kuponie remis – zdradza Mateusz Banaś, Senior Bukmacher w Superbet.

Porażka w piątek nie wpłynęła na optymizm Polaków, którzy są z naszą kadrą na dobre i na złe. Przed wtorkowym meczem z Koreą Południową większość klientów bukmachera Superbet obstawia zwycięstwo nad Koreą Południową. – Co ciekawe procent obstawiających zwycięstwo kadry Nawałki jest większy niż w piątek – wówczas było to 85%, dziś to aż 88%. Na pewno ma na to wpływ mniejszy potencjał sportowy rywali i determinacja polskich piłkarzy po porażce.

Według dziennikarskich zapowiedzi Adam Nawałka ma wystawić najmocniejszy skład od pierwszej minuty. Kursy odpowiednio wynoszą 1,7 na Polskę i 5,2 na Koreę Południową. Dodatkowo Polacy od trzech meczów nie strzelili gola. Uważamy, że to najwyższa pora na przełamanie. Kurs na to, że Polska trafi do siatki rywali wynosi 1,45, a więc prawdopodobieństwo jest bardzo duże – mówi Banaś.

Reprezentacja Polski po latach wraca na Stadion Śląski w Chorzowie. Ostatni mecz Biało-Czerwoni rozegrali tu w 2009 roku ze Słowacją. Z Koreą ostatni raz graliśmy towarzysko w 2011 roku, wówczas zremisowaliśmy 2:2. Dla Polski trafili Robert Lewandowski i Kuba Błaszczykowski, a dla rywali dwa gole strzelił Park. Nasi wtorkowi rywale grali w sobotę z Irlandią Północną. Prowadzili 1:0 po trafieniu Chang-Hoon Kwona w 7. minucie spotkania, lecz po bramce samobójczej Min-Jae Kima i drugim straconym golu w 86. minucie przegrali 1:2.

Początek meczu Polska – Korea Południowa we wtorek o godz. 20:45.

Tagged under

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Archiwa